niedziela, 20 października 2013

Ziaja maska oczyszczająca kaolinowa z glinką szarą

Witam!
Kolejny pościk dla akcji Maliny:)




Pewnie już moje wpisy zaczynają robić się nudne i cały czas na jeden temat. Wiem że to jest akcja o testowaniu maseczek więc zdaję sobie sprawę że nie będzie o farbach:) No ale cały czas ta Ziaja no przepraszam ale ja tak mam że jak już coś jest fajne to sprawdzam do oporu wszystkie możliwe wersje:) Mam nadzieję że ta już będzie ostatnia następnym razem postaram się zakupić coś innej firmy tak dla odmiany:)


Opis producenta brzmi następująco:


Maska kaolinowa z glinką szarą do skóry mieszanej, tłustej, trądzikowej.
Zmniejsza widoczność rozszerzonych porów. Glinka szara oczyszczająca - zawiera siarkę, magnez, wapń oraz mangan, jest źródłem mikroelementów: głównie krzemu (około 45%), glinu (około 30%) i żelaza (około 2,5%), normalizuje pracę gruczołów łojowych. Kompleks proteinowo - cynkowy łączy właściwości antybakteryjne cynku i łagodzące protein. Zapobiega powstawaniu podrażnień, wywołanych nadmiernym gromadzeniem się sebum na powierzchni skóry. Reguluje proces keratynizacji naskórka oraz chroni przed nadmierną utratą wody. Skutecznie łagodzi podrażnienia skóry.
Prowitamina B5 aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek.
Alantoina, pochodna mocznika o doskonałych właściwościach kojących i osłaniających naskórek, skutecznie łagodzi podrażnienia oraz zmniejsza skłonność do ich powstawania.
No i składzik:
Podsumowując:
Tradycyjnie maseczka jest łatwa do nałożenia nie spływa, nie zasycha zbyt mocno przez co skora nie jest napięta i taka sztuczna:) Wygładza twarz i o dziwo naprawdę oczyszcza:)
Dla mnie kolejna maseczka godna polecenia oceniam ją na 4+/5 i nie przesadzam. Moja skóra jest milutka czyściutka czego chcieć więcej?
Pozdrawiam:)
 


24 komentarze:

  1. Właśnie na recenzję tej maseczki czekałam. Dzięki. Już wiem że spróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam, jednak ja najlepiej lubię maskę oczyszczającą z Efektimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie miałam okazji spróbować:)

      Usuń
  3. dla mnie ta "nawilżająca" jest bardziej oczyszczająca niż ta :D
    nie wiem z czego to wynika!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie raz się spotykam z tym że firma wypuszcza kilka serii a w sumie są bardzo podobne może dlatego:)

      Usuń
  4. Fajnie że jesteś z niej zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moją ulubioną jest z glinką zieloną :) Serdecznie zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już pędzę a w chwili obecnej do akcji muszę popróbować też innych firm troszkę:)

      Usuń
  6. hej kochana:* bierzesz udział u mnie w rozdaniu, niestety wystąpił mały problem z banerem i może on zniknąć (parę dziewczyn mi zanotowało ten problem, a jeśli baner nie będzie widoczny to automatycznie blog nie bierze udziału w rozdaniu) dlatego podaję nowy link: http://4.bp.blogspot.com/-t2LdVUSFoLs/UlrF7XJ2PtI/AAAAAAAAA-A/d9_RKO5JKJY/s1600/baner_rozdaniebrunettebledn.jpg, a oprócz tego zapraszam do zapoznania się z BONUSEM w rozdaniu, czyli dodatkową nagrodą, którą możecie u mnie wygrać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nigdy nie używałam żadnych maseczek ;p Pewnie dlatego, że nigdy na szczęście nie miałam żadnych problemów skórnych ani nic z tym związanego. Jednak taką oczyszczającą maseczkę chyba pokuszę się, żeby zastosować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie żeby nie stosować maseczek przecież one mają pomagać:)

      Usuń
  8. Lubię te glinki z Ziaji, miałam większość i faktycznie są do siebie podobne. Muszę się znowu w nie niedługo zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś wspólnego jednak mają ale i tak są dobre:)

      Usuń
  9. Z maseczkami jeszcze nigdy nie probowalam ale napewno to nadrobie ;)
    Zapraszam rowniez do siebie na bloga na nowy post-pojedynek outfitow ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam tą maseczkę i spodobało mi się jej działanie :)
    Z pewnością kiedyś jeszcze do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo widzę że mamy podobne zdanie:)

      Usuń
  11. szarą glinkę lubię, lecz zieloną uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wizytę :) Każdy komentarz napędza mnie do dalszego pisania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...