wtorek, 12 listopada 2013

Siemię lniane- co Wy na to?

Witam Was dziewczynki bardzo cieplutko, i gorąco przepraszam za moją nieobecność.

Dziś pędzę do Was z moim ostatnim odkryciem:) A Wszystko zaczęło się od problemów ze skóra twarzy na które Cholera Naczelna poleciła mi siemię lniane. A więc do rzeczy:

 Siemię lniane to nasiona lnu zwyczajnego, używane jako zielarski środek leczniczy. Są to płaskie nasiona, barwy szarobrązowej. po zalaniu ciepłą wodą otaczają się dużą ilością śluzu.
Zawiera między innymi wit. E (zwaną witaminą młodości), kwas tłuszczowy omega 3, substancje śluzowe i oleiste, białko, cynk, fitosterole ( obniżają poziom szkodliwego cholesterolu), flawonoidy ( właściwości przeciwzapalne i rozkurczowe).
Kupujemy siemię całe, gdyż zawarte w nim związki szybko się ulatniają:)


Właściwości zdrowotne:
- łagodzi podrażnienia przewodu pokarmowego, poprzez działanie osłaniające jest stosowany pomocniczo przy wrzodach, nieżytach i bólach żołądka, dwunastnicy i jelit. Chroni żołądek podczas kuracji antybiotykowej
- Obniża poziom złego cholesterolu, chroni przed miażdżycą
- zawiera witaminę E
- jest źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza tych z grupy omega 3, które dzięki obecności wit. E, są chronione przed utlenianiem
- zewnętrznie może być stosowane do okładów przy suchej skórze, trądziku oraz zmiękczających skórę.

Jak stosować?
1.  Można spożywać na surowo jako dodatek do jogurtów i sałatek.
2.  1-2 łyżeczki zmielonego siemienia zalać gorącą wodą. Pijemy na czczo.
3.  Wywar jest również znakomitą maseczką na włosy. 2-3 łyżki siemienia( całe ziarenka) zalewamy             szklanką wody i gotujemy kilka minut. Powstały preparat odcedzamy i nakładamy na umyte włosy. Trzymamy ok 30-40 min. Spłukujemy. Można dodać do takiej mieszanki odżywki do włosów.
4. Taki kisiel możemy również nakładać na twarz, staje się ona napięta , miła w dotyku i nawilżona. Ma właściwości oczyszczające pory.
5. W resztkach kisielu można zamoczyć paznokcie ok 15 min. Staja się one mocne i twarde:)
6.  Siemie lniane polecane jest  również jako okłady na bóle zatokowe i  gardła.

Bardzo lubię takie domowe sposoby na.... Tanie ciekawe i bez chemii, na co staram się ostatnio uważać po problemach z twarzą.
A Wy stosujecie, a może macie jakieś inne pomysły na wykorzystanie tego cuda:)
Czekam na Wasze propozycje.

Pozdrawiam
  


Publikuję na: klik




22 komentarze:

  1. siemie lniane na włoski - to jest to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak nie jestem fanką konsystencji ale efekt genialny:)

      Usuń
  2. kiedyś piłam len w celach zdrowotnych ale nie stosowałam go w celach kosmetycznych :)
    http://cosmetics-my-live.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy dałabym radę go wypić, ale kosmetycznie dla mnie rewelacja:)

      Usuń
  3. Nigdy go nie stosowałam ale zainteresowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo polecam spróbować ciekawy produkt:)

      Usuń
  4. myślę by wrócić do maseczek z siemienia. Zawsze łącze wtedy maseczkowanie włosów z twarzą, bo efekty są super:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię dokładnie tak samo wszystko raz dwa:)

      Usuń
  5. piłam kiedyś siemię i bardzo mi smakowało, muszę do niego powrócić, bo przy bólach miesiączkowych sprawdza się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tego nie wiedziałam ale jakoś nie mogę się przemóc aby spróbować:)

      Usuń
  6. A ja kiedyś moczyłam sobie stópki z tym glutku, miło nawilża :D

    OdpowiedzUsuń
  7. używałam siemienia tradycyjnie na włosy - czyli maska z glutków :) jak dla mnie rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię tak samo tylko dokładam odrobinę odżywki włosy super w dotyku:)

      Usuń
  8. jestem fanką siemienia :) spożywane codziennie świetnie wpływa na trawienie i wzmacnia i nawilża skórę od wewnątrz. Polecam się przemóc ;) Ja zalewam łyżkę siemienia gorącą wodą i zostawiam na kilka godzin po czym zjadam te ziarenka i wypijam wodę (nie ma to konsystencji kisielu, tylko ziarenka są troszkę pokryte żelem, wyglądają jak ziarenka winogrona ;) ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze chyba muszę spróbować wiem że dziewczyny dodają np sok malinowy:)

      Usuń
  9. Moja babcia piła siemię regularnie. Ja ostatnio zakupiłam sobie do stosowania na włosy. Zobaczę jak się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś piłam siemię lniane, ale ich smak mi obrzydł i przestałam, za to jako maskę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja stosuje jako płukanke do włosów( 2 łyżeczki zalewam wrzątkiem a gdy ostygnie polewam włosy do ostatniego płukania)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na to nie wpadłam bardzo ciekawy pomysł:)

      Usuń

Dziękuje za wizytę :) Każdy komentarz napędza mnie do dalszego pisania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...