środa, 17 lutego 2016

Pomysłowo ... Co zrobić z kosmetycznym niewypałem?

Ostatnio postanowiłam zrobić porządki w moich skromnych zapasach kosmetycznych. Pewnie jak każda zakupoholiczka Wy też tak macie, mianowicie okazało się że mam bardzo wiele kosmetyków które w sumie nie wiem po co mi są potrzebne:)
A co najgorsze coraz więcej zapasów kończy swoje daty ważności. Fajną sprawą jest oddawać kosmetyczne zapasy znajomym no ale ileż można rozdawać:) Dlatego też postanowiłam moim kosmetykom dać drugą szansę, zmienić troszkę ich zastosowanie dzięki czemu bezproblemowo je zużyję nie zmarnują się o nie pora zacząć oszczędzać :)
I właśnie dlatego powstaje ten wpis może kogoś zainspiruję? Może znajdziecie jakieś zastosowanie dla swoich bubli? A może Wy mi podsuniecie jeszcze jakieś ciekawe pomysły?

No to zacznijmy moją skromną listę :)
Do dzieła !
  1. Rozkruszył mi się puder , bądź resztki zostały na ściankach, jak już wiemy żal wyrzucać. Co robię? Rozkruszam go na drobny pyłek, dodaję alkohol nawet czystą wódkę i mieszam. Gotową miksturę odkładam otwartą aż wyschnie. Takim właśnie sposobem ,mam nowy świeżutki puder. 
  2. Cienie do powiek absolutny niewypał? Też na nie mam sposób rozkruszam je i dodaję do bezbarwnego lakieru do paznokci. Mam nowy kolor i miejsce na lepsze cienie. Gdy mam kilka podobnych odcieni cieni a ich ilość jest minimalna mieszam je ze sobą i postępuję jak w pkt 1. Mam nowy całkiem fajny, oryginalny kolor.  
  3. Krem do twarzy nie spełnia moich oczekiwań? Uwierzcie genialnie sprawdzi się jako balsam do ciała. Można go też wcierać we włosy przed myciem, same sprawdźcie efekty.
  4. Próbki kosmetyków zalegają  w szufladzie? Na to też mam sposób, dzielę je w miarę tematycznie i mieszam ze sobą w pojemniku po kremie. Dzięki takiej mieszance mam większą ilość kosmetyku pod ręką który fajnie sprawdza się jako krem do stóp, rąk, balsam do ciała.
  5. Szampon nie spełnia swojej funkcji - rewelacyjnie wymyje nam szczotki lub pędzle. Fajnie sprawdzi się również jako żel pod prysznic lub płyn do kąpieli piana murowana.
  6. Odżywka nie jest do końca taka jak obiecuje producent? Mieszam ją z olejem bądź inną odżywką. Gdy nie mam czasu na pielęgnację taka mieszanka stoi w łazience super się sprawdza nałożona na włosy dosłownie na 2 min. Odżywka genialnie może nam zastapić piankę do golenia.
  7. Balsam bądź olej możemy zużyć dodając go do silnie oczyszczającego żelu do ciała.
  8.  Niewypałem okazał się podkład? U mnie zdarza się to bardzo często, ale na to też już mam sposób.Czekam do lata i mieszam podkład np. z balsamem do ciała . Nakładam na nogi jest rewelacyjny jako balsam brązujący. 
  9. Zbyt tłusty krem? Na niego mam też metody smaruje nim zawiasy są cichutkie:) Można też natrzeć nim buty w zimie uwierzcie nie chcą przemoknąć:) Tłusty krem wsmarowuję w stopy na to skarpety i domowe spa gotowe.

A Wy macie jeszcze jakieś pomysły? Chętnie wypróbuję :)
Pozdrawiam gorąco :)
PODPIS

9

14 komentarzy:

  1. o kurde smarowanie nawisasów to genialne :D moje drzwi strasznie skrzypia a mam taki krem jeden któego nie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pomysł jest genialny i naprawdę skuteczny polecam :)

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię rozdawać, ale czasami są takie produkty, które nie sprawdzają się w ogóle i aż wstyd podawać je dalej. Nie znałam sposobu z cieniami i teraz żałuję, że żadnych nie mam :D Odżywki można też użyć przed myciem, żeby zabezpieczyć włosy przed szamponem. Można też nałożyć na pędzle lub szczotkę z naturalnego włosia. Ewentualnie spróbować umyć nią włosy, jeśli skład jest odpowiedni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystko faktycznie jest do oddania, z cieniami fajny pomysł sama często je tak przerabiam.Co do odżywki zapomniałam o tym sposobie dzięki :)

      Usuń
  3. Ciekawe propozycje :) Ja w najgorszym wypadku zużywam kosmetyki do stóp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo :) Często to wychodzi na dobre, stopy są zadowolone :)

      Usuń
  4. awesome blog, I follow you :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow wcześniej nie słyszałam o tym że można tak zrobić z pudrem z chęcią wypróbuję!:)
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Sama korzystam z tego pomysłu bardzo fajna sprawa :)

      Usuń
  6. Stosuję większość wymienionych przez Ciebie sposobów, no może poza smarowaniem zawiasów :D
    Ostatnio moje włosy świrują i źle reagują na odżywki/maski, ale wystarczy dodać kilka kropli oleju śliwkowego do maski i włosy świetnie się układają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O olej śliwkowy pierwsze słyszę :)

      Usuń
  7. Rewelacyjny pomysł. Zawsze można inaczej wykorzystać kosmetyk, który nie działa tak jak powinien. Wówczas ma się mniejsze wyrzuty sumienia, niż wyrzucając go normalnie do śmieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak często zdarza się, że konkretny kosmetyk nie spisuje się a kosztował krocie:)

      Usuń

Dziękuje za wizytę :) Każdy komentarz napędza mnie do dalszego pisania:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...